22
cze
Z Asią i Arkiem spotkałem się w zeszłym roku na ślubie Ani i Krzysia (których z tego miejsca gorąco pozdrawiam ). Decyzja zapadła, to ja miałem robić zdjęcia na ich ślubie. Tak też w upalny dzień prawie zabytkowym Oplem Kadetem pojechaliśmy pstrykać ich plener. Poniżej wypociny kilku godzin na upalnym słońcu.


























